Wracamy do Argentyny. Widzieliśmy Calafate i przepiękny lofowiec Perito Moreno a teraz wracamy przyklepać argntyński koniec świata, miasto Ushuaia. Potem magiczne Buenos Aires. Może zatańczymy tango…. Ale musielibyśmy wziąć lekcje tańca. Podróżujcie z nami, czytając nasze przygody.